Korzyści i zagrożenia stosowania olejków eterycznych

Korzyści i zagrożenia stosowania olejków eterycznych

Często jesteśmy przekonani, że naturalne produkty są zdrowe, nieszkodliwe, a także przypisuje się im właściwości lecznicze. Mamy coraz większą wiedzę z zakresu medycyny niekonwencjonalnej, której zazwyczaj zastosowanie nie opiera się na dowodach naukowych tylko na wieloletnich tradycjach. Olejki eteryczne właśnie należą do takich środków, mają zarówno swoich zwolenników, jak również przeciwników. Nie ma sowitych dowodów na lecznicze działanie olejków eterycznych, jednak jest ich wystarczająco tyle, by rynek tych produktów z roku na rok się poszerzał. Stosowane w aromaterapii, miejscowo na skórę, a także doustnie olejki eteryczne, mogą też jednak powodować skutki uboczne, jak każdy preparat nieumiejętnie stosowany.

Co to są olejki eteryczne?

Nie z każdej rośliny da się pozyskać olejki. Muszą one mieć specjalne komórki tkanki wydzielniczej, które zawierają głównie związki organiczne odpowiadające między innymi za zapach. Wydzielina ta jest metabolitem mającym wpływ na koewolucję, między innymi wpływając na zapylanie kwiatów przez owady wabiąc je zapachem. Olejki eteryczne mają bardzo szeroki skład. Są mieszanką bardzo różnych związków chemicznych, nawet ponad 60, może być ich w jednej roślinie. Część tych związków może być szkodliwa dla nas, a część nie. 

Wykorzystanie olejków eterycznych.

Olejki eteryczne są wykorzystywane głównie w aromaterapii. Dodawane są także do różnych produktów nadając im zapach, na przykład perfum. W aromaterapii udowodniono badaniami, że olejek lawendowy oraz cytrynowy może wpływać na nasz układ nerwowy, zmniejszając stres. Olejki nie leczą. Nie ma na to dowodów, natomiast są spore ilości osób wokół nich zgromadzone głosząc ich zbawienne działanie nawet w leczeniu raka (na Netflix możecie obejrzeć w serii [NIE]ZDROWE odcinek o olejkach eterycznych, który dobrze obrazuje kult wokół tych produktów). Olejki eteryczne można też stosować jako suplement diety, a także jako kosmetyki.

Naturalnie nie znaczy dobre?

Jest teraz wielki bum na produkty naturalne i bio. Olejki eteryczne właśnie do takich należą. Trzeba jednak zaznaczyć, że naturalne nie znaczy bez wad. Trzeba się liczyć z tym, że właśnie produkty naturalne, pochodzenia roślinnego, takie jak w tym przypadku olejki eteryczne, mogą wywoływać reakcje alergiczne. Dotyczy to głównie stosowania ich na skórę. Olejek z drzewa herbacianego, tymianku, rozmarynu, wykazują pomoc w walce z trądzikiem, jednak przy dłuższym stosowaniu lub skórze skłonnej do alergii może wystąpić podrażnienie, ale nie tylko te. Podrażnienie, czy też alergie objawiające się w różnej postaci może wywoływać każda substancja pochodzenia naturalnego. Organizm więc, zamiast pomocy, będzie musiał walczyć z alergenami, osłabiając się. 

Każdy olejek może być dla skóry zagrożeniem w postaci wysypki, alergii, a także po kontakcie skóry ze słońcem. Zachowanie się skóry może być indywidualne. Oznacza to, że nie ma odpowiedniego olejku, najlepszego dla nas wszystkich. 

Podrażnienie skóry może wynikać po bezpośrednim nałożeniu na skórę olejku eterycznego, a także po nałożeniu kosmetyku, który może mieć w składzie naturalne substancje zapachowe. Warto zatem sprawdzać, czy jesteśmy uczuleni na dany produkt, a szczególnie na produkt naturalny jak olejki eteryczne.

Sprawdź olejek eteryczny na małym kawałku skóry np. pozostawiając go na noc, można powtórzyć kilka razy to, aby się upewnić czy dany produkt nie uczula nas ani nie podrażnia, szczególnie właśnie olejki gdyż są mocno skoncentrowane.

Stanami ograniczającymi użycie poszczególnych olejków eterycznych są: ciąża i karmienie piersią, epilepsja, zaburzenia ciśnienia krwi, rak piersi, podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe, astma.

Jakie pozytywy niesie ze sobą aromaterapia?

Aromaterapia może być z powodzeniem stosowana jako metoda łagodząca proces starzenia się. Największe znaczenie ma działanie uspokajające i przeciw stresowe wielu olejków (głównie lawendowego, melisowego, cytrynowego, rozmarynowego), gdyż stres jest czynnikiem etiologicznym wielu schorzeń, np. układu sercowo-naczyniowego. Łagodny oraz objawowy, a nie przyczynowy, charakter działania sprawia, że powinna być jednak traktowana jako metoda pomocnicza, a nie podstawowa i wyłączna. Mimo wielu badań i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów działania olejków, aromaterapia nadal określana jest jako jeden z rodzajów medycyny niekonwencjonalnej. Warto natomiast sprawdzić aromaterapię i wypróbować różne zapachy, bo może przynieść wiele korzyści dla Ciebie.

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Pati.Z.

    Uwielbiam do medytacji aromaterapię:) Pozdrawiam

  2. Pianino

    Brawo! tak trzymać. Widaż, ze dbasz o merytoryczne wpisy na Twoim blogu są ciekawe i b. wartościowe, Dzieki i zapraszam do siebie…

Dodaj komentarz